zamknij         x
Serwis www.artboomfestival.pl używa plików cookies zgodnie z opisaną polityką prywatności. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na użycie plików cookies.
KTO CO KIEDY GDZIE

Drozd Grzegorz



Artysta, obserwator spektaklu współczesnej rzeczywistości, w której buduje niewygodne i zaskakujące sytuacje. Gracz z konwencją i rytuałem wyprowadzający sztukę z nawiasu umowności. Manipulator, na własne konto deklarujący: „artysta to dla mnie banita społeczny i przestępca”. Twórca relacyjny, partycypacyjny, krytyk instytucji, autor dzieł będących wehikułem osobistych emocji. Aktywny podmiot uwypuklający nierówną pozycję wobec nawarstwień zbiorowej świadomości.

Podczas wystawy Inne miasto inne życie umieścił w przestrzeni publicznej Warszawy budkę z neonowym napisem: Informacja i wcielił się w rolę informatora uzbrojonego w subiektywną wiedzę, z którą skonfrontować mógł się każdy z przechodniów. Z kolei odbywająca się w Galerii Kordegarda Straż Miejska to realizacja odwołująca się do znanej pracy Rembrandta Straż Nocna, w której udział wzięli funkcjonariusze stołecznej Straży Miejskiej mierzący sie z próbą odtwarzania obrazu. Na jeden z konkursów posłał kamerę video z instrukcją nakazującą ustawienie jej przed komisją, włączenie a następnie rejestrację pracy grupy oceniającej nadesłane prace.

W 2003 roku na znak protestu zamurował korytarz Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie a cztery lata później zaszantażował malarskim anonimem komisje dyplomową żądając najwyższej oceny. Uciekł wraz z grupą przyjaciół z miasta spędzając 8 dni bez zdobyczy cywilizacji w roztoczańskich lasach.

Drozd opisuje codzienność używając własnego języka. Unaocznia sytuację otwierając przed widzem rodzaj spektaklu w którym czas akcji, miejsce jak i bohaterowie są skazani na odegranie swych ról. Bycie twórcą i uczestnikiem, balans pomiędzy sceną a widownią, brak scenariusza jak i motywów gry to cechy jego spektaklu. Wierzy, że w lustrze nie ma obrazu lecz jego odbicie!

Nie odchodzi przy tym od tradycyjnego malarstwa, które można było obejrzeć podczas solowej wystawy Widokówki (galeria LETO), Brak (CSW Zamek Ujazdowski w Warszawie), bądź zbiorowej ekspozycji Wzlot białego cygana w (Galeria Miejska Arsenał w Poznaniu). Jego prace otwierały wystawę Establishment w CSW Zamek Ujazdowski. Drozd brał udział w kilku rezydencjach artystycznych między innymi w Pradze oraz Budapeszcie.

Artysta jest dwukrotnym stypendystą Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz współzałożycielem projektu Zmiana Organizacji Ruchu, w ramach którego zrealizował Projekt 6,28 „mierząc” neonem Dworzec Wschodni w Warszawie.
Listy do brata


Projekt Grzegorza Drozda zatytułowany Listy do brata poruszał zagadnienia z obszaru komunikacji, sposobów i mechanizmów przepływu informacji i naszej wrażliwości na nie. Skłaniał do zastanowienia się nad drogą, siłą i potencjałem komunikacji sztuki w przestrzeni publicznej. Wyobraźmy sobie sytuację, w której nad centrum Krakowa podczas czerwcowego popołudnia pojawiają się trzy samoloty. W jednej chwili z samolotów wysypują się tysiące wirujących ulotek. Nad miastem unosi się biała chmura, która powoli opada na ziemię intrygując mieszkańców. Sytuacja rozbija codzienny spektakl, co zaskakujące - niczego nie promuje, nie jest też akcją reklamową. Grzegorz Drozd rozesłał do zakładów karnych w całej Polsce zaproszenie dla więźniarek i więźniów by napisali listy - listy do nas, do anonimowego tłumu, na który spadnie deszcz tej nieoczekiwanej korespondencji. Pomysł na projekt zrodził się z osobistych doświadczeń. Jak pisze Drozd w swym apelu do placówek penitencjarnych: „Całość nazwałem Listami do brata, bo sam mam brata, którego widzę raz w roku i z którym nie potrafię nawiązać kontaktu, choć bardzo tego chcę”.
Listy do brata były zbiorem tekstów i rysunków przygotowanych przez osoby funkcjonujące w izolacji, artysta powielił je i opracował w formie ulotek. Mogliśmy domyślać się, że codzienność więźniów jest pełna wyobrażeń na temat wolności, jednak treść listów, aż do realizacji projektu pozostała niewiadomą. Ta niestandardowa forma publikacji, którą wybrał Drozd, ilustruje oczywisty brak równowagi pomiędzy dwoma światami - więziennym i „wolnym”. Autor projektu, jednym prostym zabiegiem nadał sygnał i otworzył niespodziewany kanał komunikacyjny pomiędzy nimi, pozostawiając, od początku do końca, otwartą sytuację zarówno dla nadawców jak i odbiorców wiadomości.


Partner projektu: Służba Więzienna





Kurator projektu:
Piotr Sikora



27/06/2010

11:30 Listy do brata