zamknij         x
Serwis www.artboomfestival.pl używa plików cookies zgodnie z opisaną polityką prywatności. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na użycie plików cookies.
KTO CO KIEDY GDZIE

Mykola Ridnyi
Kuratorka: Aleksandra Nowicka
Koordynacja: Marcin Gołębiewski


Mykola Ridnyi – artysta, kurator, autor tekstów krytycznych. Urodził się w 1985 r. w Charkowie. W latach 2005-2012 prowadził charkowską lab galerię SOSka, od tego czasu pracuje wraz z kolektywem SOSka oraz indywidualnie. Jest finalistą wielu międzynarodowych konkursów, brał udział w wielu programach rezydencyjnych m.in. w KulturKontaktAustria (Wiedeń), CEC Artslink (Nowy Jork), DAAD (Berlin), stypendysta Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP Gaude Polonia. Reprezentował Ukrainę na Biennale w Wenecji w 2013 i 2015 roku. Jego prace prezentowane były w całej Europie i Stanach Zjednoczonych. Ridnyi mieszka i pracuje w Charkowie.
W kawałkach

We współczesnych słownikach definicja terminu wieś znacznie odbiega od znaczenia, które funkcjonowało 100 czy nawet 50 lat temu. Pojęcie „chłopstwo”, związane z wsią, brzmi dziś zupełnie jak relikt. Chłopstwo, rozumiane jako niezależna klasa społeczna pracująca na pokrycie swoich potrzeb, właściwie przestało istnieć w wyniku procesów integracji wsi w produkujące na wielką skalę gospodarstwa rolne. Konsumpcja, posiadanie i zużywanie charakteryzują współczesne stosunki pomiędzy miastem i wsią. Wieś będąca niegdyś niezależną jednostką w kontekście kapitalistycznego wyścigu produkcji, dziś jest już tylko jej trybem. W „Społeczeństwie spektaklu” Guy Debord konstatuje “urbanistyka”, która pustoszy miasta, odtwarza pseudowieś […]. Krajobraz „nowych miast", przeznaczonych dla […] stechnicyzowanego pseudochłopstwa, doskonale obrazuje zerwanie z czasem historycznym, na którego gruncie powstały. Ich dewiza mogłaby brzmieć: „tutaj nic się nigdy nie wydarzy i nic się tu nigdy nie wydarzyło”.

John Steinebeck w powieści „Grona gniewu” opowiada historię amerykańskich farmerów, których do opuszczenia swoich włości zmusza klęska urodzaju, naciski ze strony banków i, wypierająca tradycyjną pracę ręczną, mechanizacja gospodarstw wiejskich. W jednym z epizodów Steinbeck opisuje proces sprzedaży farmerskich dóbr, w tym zwierząt, które rodzina zmuszona jest pozbyć się za bezcen. W sytuacji bez wyjścia farmerzy sprzedają nie tylko atrybuty wsi, ale także część siebie, tak jakby byli związani z obiektami handlu łańcuchem osobisty doświadczeń. Dla bohaterów książki pług i koń to nie to samo co narzędzie i zwierzę, stanowią one raczej przedłużenie ich doświadczenia i ciała. Pisze o tym Siergiej Eisenstein w książce „Metoda”: „…apogeum zostaje osiągnięte, gdy na targ razem z końmi udaje się mała dziewczynka…”, w tej scenie „pomiędzy pamięcią a żywą istotą zostaje postawiony znak równości”.

Atrybuty wsi często wykorzystywane są w reklamie – mechanizmie, w którym brakuje miejsca na pamięć i tradycję, a prowokowane emocje powiązane są jedynie z konsumpcją. Logika sprzedaży przypomina budowę miasta: mleko i wędliny można kupić w supermarkecie, narzędzia – w dziale ogrodowym, koń przeznaczany jest na przejażdżki dla turystów, a ziemia pod zabudowę. W Polsce rolnictwo od zawsze stanowi ważną gałąź gospodarki. Jednocześnie, wsie nie wytwarzające dóbr rolnych, są aktywnie wchłaniane przez miasta, przyczyniając się do powstawania społecznych kontrastów. Ślady tych procesów są szczególnie widoczne w rejonie Woli Justowskiej, która właściwie w całości przeszła transformację od wsi do elitarnej dzielnicy mieszkaniowej. Ślady społecznych kontrastów są widoczne w miejscach, w których nowo wybudowane, pilnie strzeżone wille sąsiadują z zaniedbanymi, na wpół zrujnowanymi budynkami i porzuconymi domami. Chociaż bohaterowie Steinbecka i polscy mieszkańcy wsi żyją w zupełnie innym kontekście, to łączy ich jedno - brak wyboru, w momencie gdy trzeba porzucić ziemię, do której człowiek jest przykuty nie tylko wspomnieniami a wręcz połączony z nią fizycznie.

Praca składa się z banerów rozmieszczonych w przestrzeni publicznej. Znajdują się na nich cytaty z książki Johna Steinbecka „Grona gniewu” (1939), opisujące obiekty sprzedane przez rodzinę farmerów, która została zmuszona do opuszczenia swojej ziemi pod naciskiem wierzycieli. Obok tekstu znajdują się przedstawienia obiektów (części konia, narzędzia, broń), wyglądem przypominające ich współczesne odpowiedniki.


25/09/2015

W kawałkach

ul. Królowej Jadwigi