25.06.2010
UWAGA! Listy do brata spadną na Kraków w niedzielę
To będzie niezwykły finał 2. ArtBoom Tauron Festivalu: w najbliższą niedzielę (27 czerwca) zrealizowany zostanie projekt Listy do brata Grzegorza Drozda.
Przypominamy, że pierwotnie projekt miał odbyć się wczoraj, jednak ze względu na ulewny deszcz uniemożliwiający start samolotu, zmuszeni byliśmy przełożyć jego realizację.
Mamy nadzieję, że tym razem pogoda nie popsuje nam planów. Samolot wystartuje z lotniska o godz. 11.00 i nad krakowskim Rynkiem Głównym powinien pojawić się ok. godz. 11.30.
Listy do brata Grzegorza Drozda to jeden z kluczowych projektów trwającego w Krakowie 2. Festiwalu Sztuk Wizualnych ArtBoom Tauron Festival. Artysta rozesłał do zakładów karnych w całej Polsce zaproszenie dla więźniarek i więźniów, aby napisali listy – listy do nas, do anonimowego tłumu. Impuls dany przez Drozda stał się okazją do przekazania prywatnych, bolesnych, czasem bardzo intymnych treści. Dramatycznie utrudniony, czy wręcz niechciany z powodu odbywania wyroku, kontakt z rodziną i bliskimi, staje się dla ludzi izolowanych ogromną tragedią. Niecodzienna korespondencja, która powstaje od miesięcy w ramach projektu Listy do brata, zostanie też w niecodzienny sposób rozesłana: nad centrum Krakowa, we czwartek (24 czerwca) popołudniu (między godz. 15-16) pojawi się samolot. W jednej chwili wydostanie się niego milion wirujących listów. Nad miastem uniesie się biała chmura, powoli opadająca na ziemię.
Przypominamy, że pierwotnie projekt miał odbyć się wczoraj, jednak ze względu na ulewny deszcz uniemożliwiający start samolotu, zmuszeni byliśmy przełożyć jego realizację.
Mamy nadzieję, że tym razem pogoda nie popsuje nam planów. Samolot wystartuje z lotniska o godz. 11.00 i nad krakowskim Rynkiem Głównym powinien pojawić się ok. godz. 11.30.
Listy do brata Grzegorza Drozda to jeden z kluczowych projektów trwającego w Krakowie 2. Festiwalu Sztuk Wizualnych ArtBoom Tauron Festival. Artysta rozesłał do zakładów karnych w całej Polsce zaproszenie dla więźniarek i więźniów, aby napisali listy – listy do nas, do anonimowego tłumu. Impuls dany przez Drozda stał się okazją do przekazania prywatnych, bolesnych, czasem bardzo intymnych treści. Dramatycznie utrudniony, czy wręcz niechciany z powodu odbywania wyroku, kontakt z rodziną i bliskimi, staje się dla ludzi izolowanych ogromną tragedią. Niecodzienna korespondencja, która powstaje od miesięcy w ramach projektu Listy do brata, zostanie też w niecodzienny sposób rozesłana: nad centrum Krakowa, we czwartek (24 czerwca) popołudniu (między godz. 15-16) pojawi się samolot. W jednej chwili wydostanie się niego milion wirujących listów. Nad miastem uniesie się biała chmura, powoli opadająca na ziemię.

