14.06.2010

Mitoraj ma konkurencję

Wielu przyjeżdżając do Krakowa jako jedną z atrakcji, przy których chcą się sfotografować, wybiera pomnik Mitoraja na płycie Rynku Głównego pod Wieżą Ratuszową. Od kilku dni turyści stają pod imponującą antyczną głową nieco zaskoczeni.

Przy postumencie znajdują niewielką szklaną gablotę z zaskakującą zawartością. Wokół niej palą się znicze i leżą kwiaty. Czy to jakieś nowe miejsce pamięci? A może to po prostu muzealna ekspozycja - takie pytania prawdopodobnie zadają sobie turyści.
Instalacja jest, co najmniej tajemnicza. Wewnątrz znajdują się dokumenty, damska galanteria, reprodukcje dzieł sztuki i religijnych wizerunków, fotografie scen przemocy, erotyczne symbole, mapy, zdjęcia komory gazowej i obozu w Auschwitz. Co łączy te wszystkie przedmioty? Łączy je białoruski artysta młodego pokolenia Sergey Shabohin budując swą pracę Store.

Wielowarstwowa narracja, którą układa twórca, zawiera wiele lokalnych i globalnych odniesień, symboli i kontekstów. Założeniem Shabohina było działanie zmierzające do redefinicji zastanego porządku. W tak starym i zabytkowym mieście, jakim jest Kraków, z czasem pojawia się pewna stagnacja. Hierarchia atrakcyjności miejsc i sposób zwiedzania jest już ustalony. Wszystkie przewodniki skupiają się na tych samych zabytkach. Możemy powiedzieć, że figura turysty idzie wyznaczonymi ścieżkami i zazwyczaj płytko wchodzi w konteksty historyczne i przestrzenne. Sergey Shabohin zaburza ten codzienny spektakl, a wirusując komunikaty doprowadza do syntezy publicznego z prywatnym, przeszłości z teraźniejszością, nowego ze starym, faktów z kłamstwem i niepospolitego z banalnym.

Dzisiaj o godz. 18.00 zapraszamy na spotkanie z białoruskim artystą w Instytucie Historii Sztuki przy ul. Grodzkiej 53.