12.06.2010

Każdy jest kuratorem swojego życia

Każdy jest kuratorem swojego życia – mówiła Barbara London zwracając się do publiczności podczas sobotniego wykładu w Muzeum Narodowym. Kiedy otwieraliśmy dział nowych mediów pracowałam w zasadzie sama – mówiła kuratorka opisując klimat lata 70. – Pochodzę z Nowego Jorku i pamiętam jak rodzicie przestraszeni mówili, żebym nie jeździła do Downtown, bo jest tam niebezpiecznie. A to tam, wokół Canal Street, działy się najlepsze rzeczy.
Kuratorka w lekkiej formie przybliżyła historię rozwoju sztuki video. Skupiając się na twórczości z przełomu lat 60. i 70. zaprezentowała filmy i instalacje Nam June Paika, Joan Jonas, Woody i Staina Vasulka. Nie zapomniała jednak o latach przed pojawieniem się kamery video, kiedy nowoczesne technologie takie jak np. ksero także zmieniały obraz sztuki. „Telefonowanie było wówczas bardzo drogie, pojawienie się ksero pozwoliło na rozwój m.in. mail artu” – mówiła London.

Wśród ciekawostek, których w podręcznikach nie znajdziemy, opowiadała o niezwykłej ciekawości Nam June Paika wobec świata. Czytał wszystko z najróżniejszych dziedzin – od nauki humanistycznych po ekonomię. Znał też wiele języków, ale jak sama powiedziała z uśmiechem nie za dobrze. London, mówiąc o działaniach Woody i Steina Vasulka, opowiadała o historii powstania w 1971 roku nowojorskiej The Kitchen. Natomiast w kontekście twórczości Joan Jonas o jej związkach z minimalizmem i tańcem współczesnym, a także o tarciach między nią a Mariną Abramović w temacie odtwarzania/powtarzania akcji performatywnych.

Ciekawym wątkiem spotkania były też związki sceny muzycznej z twórczością wizualną, której efekty prezentowała na przykładzie teledysków Davida Bowie czy legendarnej grupy The Residents. Przyznała też, że dzięki jej staraniom, dwa lata temu, Bowie przekazał MoMA archiwalne muzyczne video, łącznie ok. 40. W tym kontekście pojawił się także temat archiwizacji i konserwacji zasobów filmowych – „Nie trzymajcie filmów na płytach DVD. To tylko bardzo nietrwały kawałek plastiku. Lepiej korzystać z dysków twardych” – mówiła London.

Na koniec Barbara London zaprezentowała wybór prac artystów azjatyckich m.in. Teiji Furuhashi (Japonia), Song Dong (Chiny) i Nalini Malani (Indie) oraz animację z 2009 roku pt. Logorama, będącą mocnym, krytycznym komentarzem neokapitalizmu, korporacyjności i współczesnej kultury.